Wesele bez disco polo – Para Młoda mówi: „żadnego disco polo”. Co robi DJ?
„Tylko proszę pamiętać – żadnego disco polo”.
Słyszałem to zdanie już nie raz.
I powiem od razu: dla mnie jako DJ-a nie jest to żaden problem.
Jeżeli Para Młoda mówi mi, że nie chce disco polo na swoim weselu, to po prostu przyjmuję to do wiadomości. To ich impreza, ich goście i przede wszystkim ich muzyczny wieczór.
Ale jest tutaj jedna rzecz, o której warto porozmawiać.
Wesele bez disco polo jest jak najbardziej możliwe. Pytanie tylko, jak zbudować muzykę tak, żeby parkiet mimo tego cały czas żył.
Gdybyście mieli okazję zobaczyć, co wydarzyło się po północy na jednym z ostatnich wesel, kiedy wjechałem ze Scooterem „Maria (I Like It Loud)”, a chwilę później dołożyłem Kalwi & Remi – „Explosion”…
Tego naprawdę nie da się opisać. To trzeba było zobaczyć i przeżyć, żeby uwierzyć.
Dla mnie przesłanie było jedno – lecimy w tym klimacie do końca wesela.
I tak też zrobiłem.
Kiedy muzyka w końcu ucichła i dotarliśmy do końca imprezy, usłyszałem od gości i Pary Młodej jedno:
„Rozwaliłeś system, Sławomir - dawno nie byliśmy na tak dobrej imprezie musimy to powtórzyć!”
Uwierzcie mi – takie słowa zawsze cieszą uszy DJ-a. 😉
Nie każda impreza potrzebuje disco polo
Czasami mam wrażenie, że utarło się przekonanie, że bez disco polo wesele nie może się udać.
Nie zgadzam się z tym.
Grałem wesela, na których disco polo praktycznie nie było i ludzie bawili się naprawdę świetnie.
Bo przecież muzyka taneczna to nie tylko jeden gatunek.
Można zagrać pop, rock, funk, lata 80., 90., 2000., polskie klasyki, zagraniczne hity, muzykę klubową czy kawałki, przy których goście zaczynają śpiewać razem.
Najważniejsze jest dla mnie nie to, jaki gatunek właśnie leci, tylko to, jak reagują ludzie.
Jeżeli widzę uśmiechy, śpiewanie, ludzi wychodzących na parkiet i kolejne osoby dołączające do zabawy, to wiem, że idziemy w dobrą stronę.
A co, kiedy goście proszą o disco polo?
No i tutaj zaczyna się ciekawsza część.
Para Młoda może powiedzieć: „nie chcemy disco polo”, a w czasie wesela może pojawić się gość, który podejdzie do mnie i powie:
„Szefie, a coś disco polo można?”
I co wtedy?
Nie robię tego, co akurat podpowiada mi jedna osoba.
Pamiętam, że za konsolą jestem przede wszystkim dla Pary Młodej i całej imprezy. Jeżeli zostało jasno ustalone, że disco polo nie gramy, to nie będę łamał tych ustaleń tylko dlatego, że jedna osoba ma ochotę na konkretny numer.
To jest właśnie moment, w którym doświadczenie DJ-a naprawdę ma znaczenie.
Trzeba umieć rozmawiać z gościem, nie ignorować jego prośby, ale jednocześnie pamiętać o tym, co zostało ustalone wcześniej.
„Ale przecież wszyscy tego chcą…”
Nie zawsze.
I to jest kolejna rzecz, którą obserwuję na weselach.
Jedna osoba może być przekonana, że wszyscy czekają właśnie na disco polo, podczas gdy większość ludzi świetnie bawi się przy zupełnie innej muzyce.
Dlatego nie patrzę na jedną prośbę jak na wyrok.
Patrzę na parkiet.
Jeżeli ludzie tańczą przy rocku, to gram rock.
Jeżeli śpiewają przy polskich klasykach, to wykorzystuję ten moment.
Jeżeli świetnie reagują na lata 90., to nie mam powodu nagle zmieniać kierunku tylko dlatego, że ktoś poprosił o disco polo.
Parkiet bardzo szybko pokazuje, czego chce większość.
Wesele bez disco polo wymaga trochę większej uwagi
Nie chodzi o to, że bez disco polo jest trudniej.
Powiedziałbym raczej, że DJ musi być bardziej uważny.
Kiedy mam jasno określone gatunki, których Para Młoda nie chce, jeszcze większą wagę przykładam do obserwowania reakcji gości.
Nie wystarczy przygotować playlisty i powiedzieć: „mam 300 świetnych kawałków, więc będzie dobrze”.
Nie będzie.
Możesz mieć najlepszą muzykę na świecie, ale jeżeli zagrasz ją w złym momencie, parkiet może zacząć pustoszeć.
Dlatego podczas wesela cały czas obserwuję ludzi.
Kto wychodzi na parkiet? Kto zaczyna śpiewać?
Przy czym ludzie zostają dłużej?
Kiedy zaczynają się rozglądać i schodzić?
To są dla mnie informacje ważniejsze niż sama lista utworów.
Nie próbuję na siłę udowadniać, że disco polo jest niepotrzebne
Jeżeli Para Młoda nie chce disco polo, nie mam potrzeby jej przekonywać, że „jednak powinno być”.
To nie moja rola.
Moim zadaniem jest zrobić wszystko, żeby wesele bez disco polo było dobrą imprezą.
I właśnie tutaj zaczyna się praca DJ-a.
Trzeba znaleźć inne utwory, które mają podobną energię.
Trzeba wiedzieć, kiedy przejść z jednego klimatu w drugi.
Trzeba pamiętać o tym, że na weselu są ludzie w różnym wieku i każdy może mieć trochę inne muzyczne przyzwyczajenia.
A przede wszystkim trzeba umieć z tego wszystkiego zbudować jedną imprezę.
Czasami najważniejsze jest to, czego nie zagram
DJ często kojarzy się z tym, że ma puszczać muzykę.
Dla mnie równie ważne jest czasami to, czego nie puszczę.
Jeżeli wiem, że Para Młoda nie chce konkretnego gatunku, szanuję to.
Jeżeli widzę, że jakiś utwór mimo popularności kompletnie nie pasuje do aktualnego klimatu, również mogę go odpuścić.
Bo dobry DJ nie powinien grać piosenki tylko dlatego, że jest popularna.
Powinien wiedzieć, czy jest to dobry moment na tę piosenkę.
A jeśli Para Młoda sama zmieni zdanie?
I to też się zdarza.
Czasami podczas rozmowy przed weselem Para Młoda mówi jedno, a później okazuje się, że atmosfera na imprezie jest zupełnie inna.
Dlatego zawsze warto rozmawiać.
Jeżeli Para Młoda w pewnym momencie sama powie:
„Sławek, możesz jednak puścić coś disco polo?”
— to sytuacja jest jasna. Ustalenia można zmienić.
To przecież ich wesele.
Najważniejsze jest dla mnie, żeby decyzja wynikała z ich woli, a nie z presji jednego czy dwóch gości.
Czy da się zrobić dobre wesele bez disco polo?
Oczywiście.
I nie trzeba do tego żadnych magicznych trików.
Potrzebna jest dobra muzyka, odpowiedni dobór utworów, obserwowanie ludzi i trochę doświadczenia.
A przede wszystkim rozmowa z Parą Młodą przed weselem.
Chcę wiedzieć, czego słuchają, czego nie lubią, jakie piosenki są dla nich ważne i czego absolutnie nie chcą słyszeć.
Dzięki temu podczas imprezy nie muszę zgadywać.
Mam kierunek.
A później obserwuję parkiet i reaguję na to, co dzieje się przede mną.
„Żadnego disco polo” nie oznacza „żadnej dobrej zabawy”
Jeżeli więc planujecie wesele i myślicie:
„Chcemy wesele bez disco polo” — spokojnie.
Da się.
I może być naprawdę świetnie.
Dla mnie najważniejsze jest to, żeby muzyka pasowała do Was i do Waszych gości.
Nie ma jednej obowiązkowej playlisty weselnej.
Nie ma też jednego gatunku, bez którego wesele automatycznie się nie uda.
Każde wesele jest inne i właśnie ta różnorodność jest super!
I to powoduje ze lubię swoją pracę.
Bo za każdym razem trzeba trochę inaczej poukładać tę muzyczną układankę.
A kiedy pod koniec nocy patrzę na pełny parkiet i wiem, że ludzie świetnie się bawią mimo ze nie zagrałem żadnego disco polo numeru to mam z tego fan i chyba nie trzeba niczego więcej tłumaczyć. 😉
👉Odwiedź moją oficjalną stronę i dowiedz się więcej o imprezach jakie powadzę jako DJ i Konferansjer i sprawdź co mogę Ci zaoferować jako DJ Wrocław S2GRA
FAQ – wesele bez disco polo
Czy wesele bez disco polo może się udać?
Tak. O powodzeniu imprezy decyduje znacznie więcej niż jeden gatunek muzyczny. Ważny jest dobór utworów, ich kolejność, reakcja gości i umiejętność prowadzenia muzyki przez cały wieczór.
Co zrobić, jeśli goście proszą DJ-a o disco polo?
Jeżeli Para Młoda wyraźnie zaznaczyła, że nie chce tego gatunku, warto trzymać się wcześniejszych ustaleń. Prośba pojedynczego gościa nie musi oznaczać, że należy zmieniać muzykę na całym weselu.
Jak powiedzieć DJ-owi, że nie chcemy disco polo?
Najlepiej powiedzieć o tym wprost już podczas pierwszej rozmowy. Warto również przygotować listę gatunków i wykonawców, których Para Młoda szczególnie lubi oraz tych, których zdecydowanie nie chce.
Czy DJ może przekonać gości do zabawy bez disco polo?
Nie chodzi o przekonywanie na siłę. Zadaniem DJ-a jest obserwowanie reakcji gości i dobieranie muzyki w taki sposób, żeby parkiet naturalnie się zapełniał.
Czy można zmienić zdanie podczas wesela?
Oczywiście. Jeżeli Para Młoda podczas imprezy zmieni zdanie i będzie chciała poszerzyć repertuar, wystarczy powiedzieć o tym DJ-owi. Ustalenia dotyczące muzyki nie muszą być niezmienne przez cały wieczór.
Jak wygląda współpraca z DJ-em S2GRA?
Dla mnie najważniejsza jest rozmowa przed weselem. Chcę wiedzieć, jakiej muzyki słuchacie, czego nie chcecie, jakie utwory są dla Was ważne i jak wyobrażacie sobie swoją imprezę. Później dokładam do tego moje doświadczenie i obserwację parkietu.


Komentarze