Jeszcze kilka lat temu standardem było wesele do białego rana. Dziś coraz częściej parkiet pustoszeje szybciej, a imprezy kończą się wcześniej niż kiedyś. Czy to znak zmieniających się czasów, oczekiwań gości, a może zupełnie nowego podejścia Par Młodych do świętowania?
Jako DJ prowadzący wesela we Wrocławiu widzę te zmiany z bliska — i jedno jest pewne: długość wesela przestała być najważniejsza. Liczy się energia, emocje i atmosfera, która zostaje w pamięci na lata.