Nie chodzi o to, żeby wesele było „ładne”. Nie chodzi o to, żeby było „poprawne”.
Chodzi o to, żeby było Wasze.
Takie, które po latach ktoś wspomni słowami:
„Pamiętasz ich wesele? To było COŚ.”
Dobra wiadomość? Taką atmosferę da się stworzyć. I nie wymaga to miliona atrakcji, czy miliona monet – tylko kilku świadomych decyzji.